Hakerzy coraz częściej wykorzystują nieuwagę i roztargnienie użytkowników internetu. Cyber oszuści wykorzystują coraz to nowsze metody przejęcia danych i także nie pomijają aplikacji mobilnych. To za ich pomocą część osób wykonuje operacje bankowe.  Przed takimi atakami można się jednak ustrzec.

Banki robią wszystko, aby same aplikacje były dobrze zabezpieczone. Nie zwalnia to jednak z obowiązku zabezpieczenia samych urządzeń: komputera, telefony czy tabletu – mówi Adam Walendziewski, ekspert ds. bankowości internetowej i mobilnej ING Banku Śląskiego.

Podstawową zasadą bezpieczeństwa jest ograniczone zaufanie do programów, które pobieramy. Największe zagrożenia generuje instalowanie plików z niezaufanych źródeł. Same banki też stosują zabezpieczenia, które mają uniemożliwić wykonanie transakcji np. w przypadku kradzieży telefonu.

My w naszej aplikacji mamy np. wbudowany token software’owy, który zabezpiecza samą aplikację mobilną. Dodatkowym mechanizmem zabezpieczającym jest ograniczenie funkcjonalne. Użytkownik nie może wykonać nowej transakcji w samej aplikacji mobilnej, może natomiast autoryzować przygotowane wcześniej przelewy. Nawet gdyby doszło do kradzieży telefonu, PIN czy tożsamości, złodziej nie będzie w stanie wykonać przelewu – dodaje Adam Walendziewski, ekspert ds. bankowości internetowej i mobilnej ING Banku Śląskiego.

Bezpieczeństwo użytkowników bankowości internetowej w dużej mierze zależy od nich samych. Dlatego banki kładą duży nacisk na edukację swoich klientów. Powtarzające się zalecenia banków dla klientów dotyczą głównie:

  • Logowania się do bankowości elektronicznej ze swojego urządzenia, unikania przypadkowych urządzeń – nie znamy ich historii, mogą być zainfekowane złośliwym oprogramowaniem.
  • Ostrożności podczas obsługi korespondencji elektronicznej. Często głównym celem spamu nie jest zachęcenie nas do zakupu określonego produktu, ale infekcja systemu klienta a później wykorzystać go do celów przestępczych, na przykład do dostępu do rachunku bankowego klienta.
  • Aktualizacji systemów operacyjnych z którymi pracujemy, zarówno tych w komputerach klasy PC jak i w urządzeniach mobilnych. Im starszy jest system operacyjny – czasem już nie wspierany przez jego producenta – tym więcej jest na niego znanych podatności, czasem z krążącymi w Internecie kodami do ich wykorzystania. Pracując ze starym systemem zwiększamy ryzyko infekcji.
  • Unikania instalacji przypadkowego oprogramowania w swoim urządzeniu. Instalacja pod wpływem impulsu kolejnego oprogramowania, często „na próbę”, to jak proszenie się o infekcję. Fakt instalacji aplikacji na swoje urządzenie z oficjalnego sklepu producenta systemu – to złudne poczucie bezpieczeństwa. Sklepy z oprogramowaniem dla urządzeń mobilnych usuwały już tysiące aplikacji, szeroko wykorzystywanych przez użytkowników, z powodu znalezienia w nich złośliwego oprogramowania. Przestępcom udaje się przenikać do aplikacji dostępnych w „bezpiecznych” składnicach.

(źródło: Newsrm.tv)

Komentarze Facebook

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

ZOBACZ RÓWNIEŻ

EBAY STAWIA NA INNOWACYJNOŚĆ I URUCHAMIA SPERSONALIZOWANĄ STRONĘ GŁÓWNĄ W POLSKIEJ WERSJI

eBay, jeden z największych portali aukcyjnych na świecie,